Ignacjańskie Dni Młodzieży
28 - 31 lipca 2018 | Stara Wieś

Skoro coś się zaczęło, coś powinno się również skończyć, ale… to, że dziś skończyły się XII Ignacjańskie Dni Młodzieży, nie znaczy wcale, że ich duch również pakuje walizki i zostawia Starą Wieś jako miejsce tętniące życiem tylko raz do roku.

„Kończą się IDM-y, ale my rozpoczynamy Eucharystię” – tymi słowami o. Bartosz Kornatowski SJ rozpoczął ostatnią, wspólną Mszę Św. Przypominając tym samym, że to osoba Jezusa i jego ofiara jednoczy wszystkich.

Podczas homilii o. Romuald Domagała SJ powiedział, że „na koniec naszych IDM-ów powinniśmy przyjąć postawę pokory i wdzięczności”. W ostatnich dniach dane było przeżyć młodym, doświadczenie wielkiej wspólnoty, w której każdy jest równie ważny i wyjątkowy. Ma to umacniać ich ducha i pomóc działać w miejscach, gdzie mieszkają, uczą się i żyją. „Wspólnota to początek drogi magisowej. Wspólnota to coś więcej, niż indywidualne jednostki. Wspólnota to wyobrażenie, że drugi człowiek obok mnie to mój brat i siostra, ktoś szczególny, kto oddałby za mnie życie.” – powiedział podczas homilii jezuita.

Oczywiście, był czas przygotowań, czas przeżywania tych wyjątkowych dni, nadszedł więc czas podziękowań. Ustępujący już dyrektor IDM-ów o. Paweł Beń SJ, powiedział, że „zanim przyjechaliście do tego miejsca nie było tu życia”. Ażeby to życie tchnąć potrzeba było pracy wielu ludzi. Warsztatowców, dzięki którym IDM-owe dni stały się również czasem pogłębiania swoich pasji – bowiem „nie zadowoli nas przeciętność”. Nie można zapomnieć o wkładzie w spotkanie wolontariuszy, których praca często niedoceniania, po prostu „od kuchni”, była bardzo istotna dla całego funkcjonowania IDM-ów!

Podziękowania należą się również dla całego zespołu organizującego ignacjańskie spotkanie. Dla nich było to nie kilka dni, ale wiele miesięcy przygotowań i ciężkiej pracy. Wreszcie podziękowania dla jezuitów, którzy tego ignacjańskiego ducha, zaszczepili młodym. Miejmy nadzieję, że będą go pielęgnować.

Ale czym były by te wszystkie przygotowania bez magisowiczów, bo jak powiedział o. Paweł, „to Wy tworzycie IDM-y!”. Po salwie oklasków padły słowa, które musiały w końcu wybrzmieć – „XII Ignacjańskie Dni Młodzieży uważam, za zamknięte”. I choć brawa po nich nie były już tak głośne i nie trwały długo, to poczucie końca jakby odpłynęło… Wśród uścisków, wzruszających pożegnań było słychać – „Do zobaczenia na dniu wspólnoty”. To jakby nie pożegnanie, ale rozstanie na jakiś czas. Rozstanie, które gwarantuje to, że MAGIS w nich pozostanie!

Magisowicze do zobaczenia niebawem!

Magdalena Kielnar

 

o. Mariusz Balcerak SJ   Kategorie wpisu: Archiwum, XIII IDM   Data dodania: 2 Sie 2015

 
  • Podziękowania